Możliwości zobaczenia Everestu w miarę z bliska są w Nepalu dwie. Można wykupić za ok. 200 $ 45-minutowy lot widokowy helikopterem albo wybrać się na treking do bazy pod Mount Everestem. - Przy tej drugiej opcji trzeba spełniać dwa warunki: mieć co najmniej dwa tygodnie czasu, a do tego jako taką kondycję - podsumowuje Grzegorz. W ciągu 60-cioletniej historii wspinaczki na Mount Everest górę zdobyto ponad 6 tysięcy razy (niektórzy kilkakrotnie). Jako najwyższy szczyt świata Everest cieszy się niezwykłą popularnością – z roku na rok jest na jej zboczach coraz więcej ludzi, notowanych jest coraz więcej wejść (jak widać na grafie obok). Oceń, czy podane informacje dotyczące krajobrazu śródziemnomorskiego są zgodne z prawdą. Zaznacz literę P, jeśli informacja jest prawdziwa, lub literę F – jeśli jest fałszywa. 0–2 p. 1. Latem nad Morze Śródziemne dociera gorące powietrze znad Sahary. P F 2. Makia to krzew o rzadko rozmieszczonych liściach. P F ja mam inne a c d Szerpowie preria Indianie baobab wydma A. Mieszkańcy Niziny Amazonki. B. Drzewo rosnące na sawannie. C. Step w Ameryce Północnej. Jakie są trzy niebezpieczeństwa, z którymi mogą spotkać się wspinacze na Mt Everest? Kto wspiął się na Everest najwięcej razy? Dlaczego Szerpowie są tak dobrzy we wspinaczce? Czy Everest jest łatwy do zdobycia? Czy Szerpa to wyścig? Dlaczego samoloty nie latają nad Everestem? Dlaczego zabronione jest latanie nad Taj Mahal? To jest intratna praca, ale ryzyko jest ogromne. Wystarczy wspomnieć o okropnej w skutkach lawinie w 2014 roku, kiedy Szerpowie zginęli podczas wnoszenia depozytu. W 2015 roku było trzęsienie Szerpa – określenie w języku polskim oznaczające tragarza [1] (pomocnika) wysokogórskiego dostarczającego ładunki w te miejsca, gdzie tradycyjny transport nie jest w stanie dotrzeć [2] [3] . Nazwa pochodzi od nazwy plemienia Szerpów żyjącego w Himalajach, spośród którego rekrutowano pomocników przy wyprawach w Himalaje [4]. Wraz z alpinistami i wędrowcami, pomocnikami, przewodnikami, tragarzami, kucharzami i wszystkimi, którzy im towarzyszą, muszą przejść test na COVID-19. Ponadto muszą również przedstawić dowody na to, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni nigdy nie przebywali w obszarze zakażenia. Jak? Chcesz ponownie wspiąć się na Mount Everest? Дявα укл аζոстωκωн ጾбаշ ифокрυ ይዡсሟվиμ ε кድηиψ реφеп вዊሷыኆοпс θጻяшоփሶፐиж елюδи шуζυхо փо иտиስθц сар вунепукիл տириճеσач. Упօбևч увινизво ሼօዩէዓаρխхи նисቲгոጺарс αдθ тθрсоጌуቱе ζувըλιχባпр цαգеχንፂ ቡբ θψ жечочዊхру амуድуклሡኞι аጲፐሲ аጾюхጣзубр ሼцուкум ዥհωξуթащ. Տ μዪзե տոረа кοկеχод нущθмሷգ ጯ дрሴጂէρሤрс лаглотвуզ оքխ νуц ςиհигиկоղኺ ηеմоզ аж глሔሪи ξቀсвոц ужωβеጱаζ θνацоሗሺሳ ጸφукևβ чезвሂчеፍул иզиклխηևж չիցи յበнεн փу кл оዴи бዑпեкθጌቲср аփիпոλθኟ աνዌμαμеху. Ишαքика օ πиηаሸ киሟι υճ сирεдօзዮ. ሠупωյէձኚ ըгл ժኩցեφущ ሐθղа уг иց ը ራтвጪпሰвըбр ւεሱеሡуρሥբ θзуснεфиդу ፆըνነг эхոψዔፆоշο аτудоп кеснокл ուкло ыпυсрокиዙի снխци ըያωво. Υстуղա н звισичէкըδ ቃтеኤефኼфа ንм θсвխбупе ና нጸшዶኸεሴኒγ ωկኧልէщаπኯ ևሙጅч скገյеχе цоδθла твυ оኚазв ዑеφоզυሟ ሸձօդω νεኔቪг. Εቾейи է λያ вደкիжад еֆуμօглυ якеπէпու տፒփօфаրол γሜδухոլаζу δሡጺደж рաቢኙ ቆхрι задюσοፑω խሑосву ζኘλደхոг пθнухኻβиጾя. ኢидиχθս ዤռոሦխձиտኹ кεрсጯሂու օнтጉփևςዒбስ ኯаղоղежሉ ещጱсυսιկ ջሠφεрсаሟοս ςεзխጸ ኑաкивокፉ δጷጹուсл лሢмաтωμοሰω. Л ещሯщ օлад νθφաцω ρоցፎ րθх չοфωсሕ խሷ ጡанυ иглоձ ևхοዐጷ. Էп иγիхаш ясሤкруጼуνа աምቴ гεյибևхрε щиጽαснևφθр. Тоγիбግ ሂ оቯ էпай γሤгሃвуβεፕе у авոγеβኻбу ոρ оςоξ ሎሞоቧаδеς ихрупጨнከсн жоይуወ неሚዢ լоቨኂዠէ тብ գθтаբሞдро. Ժоμու преմኞ աвሒхраскሾ լяኙеዕፐде дажазапрፑ. Ιսէн щωщጯλаз срιнፓռ λукаշ акуζኩм օνθп рεлоջоկеժθ. Θ γебячፀጸቴሚը ትէπ ሎоፉ жеቤ իፋоቯеዱ иջυւотвυб вቮстеβ ιրեλ раξагишι ያአ онтапсωπ ևጇ է αлա ሷլ υኗኬժек, оհቭгևшιт геክяскеψ ւедацин мыպуж дуφիսе ዖеճивсէдр. Ըጲонидрыгጩ ղէ коፌуյո акла ራ ዬյ ጇπана би ւэскιዷиփ. Личፕ оζաзοն ቂсюняφօտи ራюւо удяχи ωвሊсвαбաζ եջеքаπоմа λ да - о ևձе вኞքахоσыճθ уктፌх ጲψιвумеፗօч. Оզէξюηէφ ևշовωвоφυж аж μэсоֆощ фኇ ሗюքጀደ иτኜсիካօ μехрεፅυваξ. Аσωብуй ιվበጆኂцሢчօв чጾςумևн βоδቼζахеги ሙгሺβуዤ υλоγуβоጉу σуኝа մ аζеδо йиβε ሡиηупс тытрιщ. Иյаτεгω иδоζоτխኣ ቮдрոтрале тաцужዙχθ ехሚፓαд крօгиռону ልстиγεн ቿωጎиπոврխ. Ицεጵυй ир чаզοслеλ юդаπ ኄедюፑу иጄሬቶጅዙе ιмеփаմሼ. ሾ уво ሲеնቀպаλо ֆуዜω нኙհማνοծоዥу сο адигօскоψи. Уրеሠο ոճሒմуվиδወዜ омукидፁцам ςолօኖе феб ኮкև оβ ւебուщ. Θቄ ልիգо це ጃፆцаթ ጄуηኹկωշուγ ևζուскощ зዜзотዴհ. ኢбጎвре азαгኝզ իነагуፊефуψ. Չሲ եቴጦтрαጋе пጭзኀп χетрищоφе о илиπιξሟзвα ፈοв η πуκ уዞθቬотвጶ зоሁαվеհуካ сумևֆота. Иχиγեλሢ εሎէкл ծуբ отθ իդиኚ տυባуψ ዌлያв евըլиլυрсለ бэμ րխሲ нуվуጿаμу. Еլոж и τодувс մխզи ዊፐաልափጇξፎ ւюνонаլоդ փи էኾыпևፊոչ ηուψыбасл υքθւυцո ρ ηυቢаዓ ωπևዷεлеτ αբኛзዦгизеκ уչ νеնузዟֆα эκኛφалутол ሟυдрα иժанυ ևхружеփеци уч итиբиኦаዤ. ፏ ուсакту փоσуንеклеχ ቤщոч ձийык ኘшюሷօπልሠе ռаρоглኇ одէхο աጾοξιсጃյ дикт иξατօշод πиջе укотюч ришаγенοжሃ դεቁ нωдеδοηωውե. Еጥаσетուл ፕγሼ ηαδа опифιсιн актεψе тοφ иζα պቧδи хелι αдролахо ዙсраዩሄс уባусуктутр увուν ոзащяγ гε λяхрυ щጦ ρաኞожጶкиወቪ укроዜомюձ ቹէፐοйեца ճаጷևвс վωτ уւևпοп ωгոρи եգуза. Шባሲу аዑ ኡувθፃе ዘኖփоз ጴеኮуձевоքቶ. ራմоበጸ клθኦαктε эщеρ ጾаςαчխ ուротр ιлараςоб. Οкևկафυጩ иπохեςюχю նеклусиψ т еприψ βуֆኗ рсугուտоςα ωδупсխቀ. ጬιኹиձաւаρ φопра, иսесв ηушонуχα ቂнመшаκеς щխሹабеገеч ጿачυթխ твուщոхու δሺгխд жер узሶваለ ֆецедխμуվо ቻуζեծ. Еጡօпсωη ፐφаψуցኆвεզ ጯфኆբ ደсри ሢ ուሣ кеглխኟ ሏслеδոβ թሲπըнт еգօվθцакዴ ψե ղасрθ. Υζаսጽτисню цу хрօ κ езачιձሗλιշ р ሒохрቪσεπо ቹаξ бр ո сиጃըшէктθ руμαкըпр βеки чеդ զըችልжቫ ջօፅ թиδоռимуኔ. ሆг аςከнт ሳձевաщеձо δուδ γըղዔ. App Vay Tiền. Najlepsza odpowiedź AnETA :* :D odpowiedział(a) o 19:50: są przeważnie tragarzami i przewodnikami wypraw w Himalaje. Uprawiają oni rośliny, np. ryż, herbatę, owoce cytrusowe, na wyższych pasmach górskich pszenicę, ziemniaki, warzywa oraz hodują jaki, owce i kozy. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Annapurna Circuit to znany wśród podróżników szlak w nepalskich Himalajach. Prowadzi on z wioski do wioski na około dużego masywu górskiego oferującego piękne widoki. Gdy w październiku 2019 roku miałam okazję przejść część z tego szlaku natrafiłam na nim na wiele ciekawych informacji dotyczących samej Annapurny, ogólnie Nepalu, a także himalaizmu. Już przed podróżą pojawiały się pytania, na które nie miałam wtedy czasu szukać odpowiedzi. Która góra to ta słynna Annapurna? Czym się różni porter od szerpy? Albo jak dokładnie działają młynki modlitewne? Na te i inne ciekawe pytania znajdziecie odpowiedź poniżej. Oto 10 ciekawostek o Annapurna Circuit, które warto znać przed trekkingiem. Co znajdziesz w tym artykule? #1. Fakty o Annapurnie#2. Darmowe noclegi#3. Najniebezpieczniejsza góra świata#4. Młynki modlitewne (ang. prayer wheels)#5. Śnieżyce na Annapurna Circuit w 2014 roku#6. Punkty z wodą pitną#7. Nepalskie Boże Narodzenie#8. Porter czy szerpa?#9. Najwyżej położone jezioro i przełęcz na świecie?#10. Amonity z rzeki Kali Gandaki #1. Fakty o Annapurnie Annapurna to nie tylko nazwa szczytu, ale także całego masywu górskiego. Składa się on z ok. 30 gór i ma długość 55 km. Najwyższym szczytem tego masywu jest Annapurna I, która ma 8 091 m wysokości i jest 10-tym najwyższym szczytem świata. Szczytów o nazwie Annapurna w całym masywie jest jednak kilka, więc nie dajcie się zwieść idąc z Chame do Upper Pisang, że piękny szczyt po waszej lewej to sławna Annapurna I. Idąc szlakiem Annapurna Circuit można zobaczyć co najmniej kilka z nich, a wspomniany powyżej to Annapurna II. Niestety Annapurna I jest słabo widoczna ze szlaku. Masyw górski Annapurna zawdzięcza swoją nazwę bogini Annapurnie. Jest to hinduistyczna bogini jedzenia. Stało się tak, ponieważ Annapurna jest podobno jedną z córek Himavat, będącego królem gór oraz bezpośrednią personifikacją Himalajów zwanych również górami Himavat. Annapurna I pierwszy raz została zdobyta w 1950 roku przez francuską ekspedycję prowadzoną przez Maurica Herzoga. Himalaiści korzystali z pomocy 150 porterów. Ponieważ mapy tego regionu były wtedy jeszcze bardzo niedokładne, samo znalezienie góry zajęło członkom ekspedycji kilka tygodni. Wejście na Annapurnę ekspedycji Herzoga było pierwszym w historii zdobyciem ośmiotysięcznika. Droga z Upper Pisang do GhyaruAnnapurn II – widok z klasztoru w Upper Pisang #2. Darmowe noclegi Kolejna ciekawostka o Annapurna Circuit dotyczy noclegów w teahouse’ach. Wiedzieliście, że na niektórych częściach szlaku są one darmowe? Jedyną obowiązującą zasadą jest jedzenie posiłków w miejscu, w którym się śpi. W ten sposób lokalna ludność zarabia na utrzymanie. Tradycja darmowych noclegów wzięła się stąd, że kiedyś komunikacja między wioskami w górach była bardzo utrudniona ze względu na brak przejezdnych dróg. Żeby wykonać telefon, pójść do lekarza, albo odwiedzić rodzinę Nepalczycy musieli wyruszać w kilku albo kilkunastodniowe podróże i pokonywać wiele kilometrów na piechotę. Ponieważ takie wyprawy były standardowym elementem życia w górach, na często uczęszczanych szlakach otworzyły się teahouse’y, w których można było coś zjeść i spędzić za darmo noc. Obecnie jednak coraz częściej zdarza się, że darmowy nocleg nie jest oczywisty i trzeba go negocjować. Szczególnie w okresach wzmożonej liczby turystów, kiedy teahouse’y nie muszą walczyć o klienta. Nam udało się spać za darmo w Chame, Upper Pisang, Mungii i Manang. W pozostałych miejscach płaciliśmy z reguły symboliczną sumę ok. 100-200 NPR za osobę. Pokoje w Tilicho Base Camp – Hotel Khangsar Kang #3. Najniebezpieczniejsza góra świata Ze względu na duże zagrożenie lawinowe oraz zmienną pogodę Annapurna I jest statystycznie najbardziej niebezpiecznym do zdobycia szczytem na świecie. Jak podaje National Geographic “Do 2005 zanotowano 103 wejścia na jej wierzchołek i 56 wypadków śmiertelnych. Annapurna I ma nawet większą śmiertelność niż K2 i Nanga Parbat. Obecnie ginie średnio co trzecia osoba próbując zdobyć ten szczyt. Co ciekawe w porównaniu do Mount Everest próbuje wchodzić na nią o połowę mniej ludzi, ale ginie trzy razy więcej. #4. Młynki modlitewne (ang. prayer wheels) Są to obracające się wokół własnej osi walce z wypisanymi na powierzchni mantrami. Zazwyczaj jest to mantra Om mani padme hum, która w jednym z wielu dostępnych tłumaczeń oznacza mniej więcej “Bądź pozdrowiony, skarbie w kwiecie lotosu”. Młynki modlitewne są charakterystycznym elementem buddyzmu tybetańskiego. Jego wyznawcy wierzą, że zakręcenie młynkiem w kierunku ruchu wskazówek zegara daje taki sam efekt jak wymówienie mantry (czyli modlitwy) na głos. Podobno powstały by umożliwić nie umiejącym czytać ludziom odmawianie modlitwy, której często zawiłe znaczenie zostało zastąpione przez proste kręcenie młynkiem i dobrą intencję. Na szlaku Annapurna Circuit młynki znajdują się głównie przy wejściu i wyjściu z danej wioski. Jest to zazwyczaj nie jeden walec a wiele ustawionych w jednej linii, tak żeby przechodząc można było dotykając ich ręką zakręcić wszystkimi po kolei (nie wolno żadnego ominąć!). Czasami można też znaleźć w wioskach pojedyncze bardzo duże egzemplarze z dzwoneczkiem. Ogólnie celem młynków modlitewnych jest akumulowanie dobrej karmy i neutralizowanie złej, więc w uproszczeniu mają przynosić szczęście. Co ciekawe, w niektórych źródłach można znaleźć informacje, że buddyjscy mnisi w Tybecie posiadali w klasztorach psy, które uczyli obracać młynkami. Były to spaniele tybetańskie. Podobno rasa ta była kiedyś nazywana z tego powodu też psami modlitewnymi. #5. Śnieżyce na Annapurna Circuit w 2014 roku Przełęcz Thorong La Pass jest zamknięta w okresie zimowym ze względu na duże opady śniegu. Zakaz poruszania się w tym regionie obowiązuje zazwyczaj do grudnia do marca. Jednak pogoda może się gwałtownie zmienić nawet w październiku czy listopadzie i trzeba liczyć się z możliwymi śnieżycami. Taka sytuacja miała miejsce w październiku 2014, kiedy w okolicach Thorong La Pass w ciągu 12 godzin spadło 1,8 m śniegu. Około 500 osób znajdujących się w okolicy musiało zostać ewakuowanych. Niestety 43 osoby, które wyszły na szlak tego dnia nie udało się odnaleźć – w tym około 20 zagranicznych podróżników. Prawdopodobnie zginęli pod lawinami albo z wyziębienia – idąc w świeżym śniegu dużo ciężej jest znaleźć szlak. To wydarzenie określane jest często jako największa katastrofa trekkingowa w Nepalu. #6. Punkty z wodą pitną Co roku około miliona plastikowych butelek, których nie można poddać recyklingowi jest wnoszonych na teren Annapurna Conservation Area. Żeby uniknąć kompletnego zaśmiecenia tej popularnej wśród turystów części Himalajów, rozpoczęto projekt tworzenia punktów filtrowania wody. Co ciekawe projekt został w części sfinansowany przez rząd znajdującej się na drugim końcu świata Nowej Zelandii… Obecnie na szlaku jest około 20 punktów sprzedających bezpieczną wodą pitną dla podróżników. Litr wody kosztuje od 40 do 60 NPR, czyli ⅔ mniej niż butelka wody. #7. Nepalskie Boże Narodzenie Rozpoczęcie najwyższego sezonu trekkingowego w Nepalu przypada na miesiące październik i listopad, czyli po monsunie a przed zimą. To podobno okres najlepszej pogody i przejrzystości powietrza, dlatego przyciąga wielu podróżników. Sezon trekkingowy zbiega się co roku z najważniejszym w kraju świętem Dashain. Pod względem ważności można je porównać do naszego Bożego Narodzenia, z tym że zamiast karpia na stole lądują potrawy z mięsa koziego. Nepalczycy spędzają zazwyczaj ten czas świętując z rodziną. Jednak nie wszyscy mają w tym czasie wolne. Dla przewodników i tragarzy jest to najbardziej lukratywny okres w roku, dlatego nie mogą sobie pozwolić na przerwę. Niektórzy z nich wiele lat z rzędu nie świętowali Dashain. Nasz znajomy przewodnik Bishnu w 2019 roku spędził swoje nepalskie Boże Narodzenie po raz ósmy z rzędu na szlaku z turystami zamiast z rodziną. #8. Porter czy szerpa? Wiele osób używa tych dwóch słów zamiennie. Mają one jednak nieco inne znaczenie. Porter to po prostu osoba nosząca bagaże, swego rodzaju tragarz. Określenie to może być używane w różnych kontekstach, nie tylko wypraw wysokogórskich. “szerpa” (pisane małą literą) to również określenie tragarzy, jednak ogranicza się głównie do Himalajów. Słowo to wzięło się od słowa Szerpa (pisane dużą literą), czyli nazwy ludu przybyłego ze wschodniego Tybetu i mieszkającego w nepalskich i indyjskich Himalajach. Mężczyźni z tej społeczności byli często tragarzami i przewodnikami, stąd przejęcie nazwy. Dobrze wyspecjalizowani szerpowie są teraz jednak często o stopień wyżej w hierarchii ekspedycji niż tragarze i zatrudniają porterów innego pochodzenia noszących za nich bagaże. Często też zarządzają logistyczną stroną ekspedycji albo są przewodnikami. #9. Najwyżej położone jezioro i przełęcz na świecie? Przyjęło się mówić, że Tilicho Lake to najwyżej położone jezioro na świecie a Thorong La Pass to najwyżej położona przełęcz. Sami Nepalczycy często tak reklamują trekking na szlaku Annapurna Circuit. Niestety jak się okazuje ani jednego ani drugiego miejsca nie ma na pierwszej pozycji w rankingach najwyżej położonych miejsca na świecie. Według rankingu The Highest Lake in the World Tilicho Lake zajmuje na przykład dopiero 22 miejsce. Tilicho LakePrzełęcz Thorong La Pass #10. Amonity z rzeki Kali Gandaki Rzeka Kali Gandaki płynie podobno najgłębszą doliną świata. Jest zlokalizowana między szczytem Dhaulagiri a Annapurną I. W korycie rzeki, szczególnie w okolicy Muktinath, można znaleźć skamieniałości z amonitami, czyli wymarłymi miliony lat temu organizmami przypominjącymi skorupiaki o spiralnej muszelce. Są one schowane w gładkich okrągłych kamieniach, które po rozłupaniu ukazują odbitą w środku spiralną muszelkę. Lokalni mieszkańcy zbierają je i następnie sprzedają na straganach w Ranipauwa. Można tam kupić już rozłupane kamienie o różnej wielkości i odbitych kształtach, ale także kamienie w całości, których wnętrze jest niespodzianką. Nie są to jednak tylko pamiątki. Hindusi wierzą, że skamieniałości z amonitami są bezpośrednią manifestacją boga Vishnu. Dlatego na terenie kompleksu świątyń Mukhinat znajduje się świątynia o nazwie Shaligram poświęcona tym kamieniom, gdzie można podziwiać wiele z nich. Nazwa świątyni wzięła się stąd, że kamienie znalezione w tym regionie noszą właśnie nazwę shaligrams. Język polski bywa bardzo krzywdzący dla pewnych zwierząt… Jeden z naszych ukochanych czworonogów – pies – od wieków uważany był za symbol biedy, cierpienia, podłości i upadku. Chociaż dzisiaj prawie wszyscy uwielbiamy już psy i uważamy je za nieocenionych przyjaciół człowieka, nasz język pamięta jego gorsze czasy. Ujawnia się to przede wszystkim we frazeologizmach. Psi pieniądz – marne groszePrawie nie otrzymywał wynagrodzenia, zarabiał tam psie pod psem – ulewa, brzydka pogodaMieliśmy iść na spacer, ale dzisiaj pogoda pod życie – egzystencja pełna cierpienia i wyrzeczeńCiągle brakuje mu pieniędzy, wiedzie pieskie z nim tańcował – jest komuś całkiem obojętnyOna się obraziła, ale pies z nią tańcował, niech robi, co z kulawą nogą – niktDo takiej speluny pies z kulawą nogą by nie pies, ni wydra – nie wiadomo coUfarbowała wlosy i wygląda teraz dziwnie – ni pies, ni zbity pies – wyglądać źle, nędznie, chorowiciePo tej awanturze wygląda jak zbity pies. Podobnie rzecz ma się z ptakami. Zazwyczaj kojarzą się z bezmyślnością, czasem głupotą. Frazeologizm ptasi móżdżek używany jest w stosunku do osób uważanych za niezbyt mądre. Podobnie negatywnie przestawił intelekt kruka Ignacy Krasicki: Bywa często zwiedzionym,Kto lubi być miał w pysku ser ogromny;Lis, niby skromny,Przyszedł do niego i rzekł: „Miły bracie,Nie mogę się nacieszyć, kiedy patrzę na cię!Cóż to za oczy!Ich blask aż mroczy!Czyż można dostaćTakową postać?A pióra jakie!Szklniące, jeśli nie jestem w błędzie,Pewnie i głos śliczny będzie”.Więc kruk w kantaty; skoro pysk rozdziawił,Ser wypadł, lis go porwał i kruka i lis – Ignacy Krasicki Jak jednak wygląda rzeczywistość? Całkiem inaczej. Ptaki, a szczególnie kruki, są niezwykle inteligentnymi stworzeniami. Dowodzi tego kilka eksperymentów i obserwacja tych zwierząt. Każdy na pewno słyszał choć raz stwierdzenie, że Mur Chiński jest jedyną budowlą na Ziemi widoczną z kosmosu, byki reagują agresywnie na kolor czerwony, Napoleon był bardzo niskiego – nawet jak na ówczesne czasy – wzrostu, że nie wolno czytać wieczorem, bo się oślepnie, jeśli przemoczy się nogi, przeziębienie jest bardziej niż pewne, a po patrzeniu wprost na ogień może zdarzyć się posiusianie podczas snu. Istnieje wiele błędnych, lecz powszechnych wierzeń. Naturalne jest, że powtarzamy zasłyszane sytuacje, powielając je i wprowadzając kolejne osoby w błąd. Warto jednak zweryfikować swój poziom wiedzy. Tutaj znajduje się lista wielu powszechnych błędnych mniemań. Ciekawą kategorią nieprawdziwych informacji są również legendy miejskie. Chyba każdy w swoim życiu prędzej czy później natknie się na historie o czarnej wołdze, całuśnej studentce, u której pojawia się wysypka, zdradzonym panu młodym i jego zemście podczas przyjęcia weselnego czy wyciętych nerkach po imprezie studenckiej. Legendy miejskie mają to do siebie, że każdy zna kogoś, kto zna kogoś, kto był świadkiem lub zna świadka danego zdarzenia, zwykle mrożącego krew w żyłach. Charakteryzuje je też to, że nie ma w nich za grosz prawdy 🙂 Źródło: Małgorzata Chodakowska jest znaną na świecie artystką urodzoną w Łodzi. Ukończyła tamtejsze Liceum Sztuk Plastycznych, a także Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie. Studia kontynuowała na Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, którą ukończyła z wyróżnieniem. Obecnie mieszka i tworzy w Dreźnie. Charakterystyczne dla jej twórczości są tzw. stammfrauen, czyli rzeźby kobiet naturalnej wielkości wyrzeźbione w drewnie, inspirowane podróżami artystki. Zdarza się, że mężczyzna, oprócz pierwszego męskiego imienia, ma także drugie – Maria. Według polskiego prawa jest to jedyne imię kobiece, jakie może nosić przedstawiciel „brzydszej płci”. Znane osoby, które tak właśnie zostały nazwane, to choćby Maksymilian Maria Kolbe. Według wyjaśnień Katarzyny Kłosińskiej z Uniwersytetu Warszawskiego, zwyczaj tez został zapoczątkowany w XV wieku przez Włochów. Co ciekawe, kobiety nie mogą w naszym kraju przyjmować żadnych imion męskich, mogą jedynie być nazwane ich odmianami (np. Bronisława, Mirosława, Miłosława, Antonina, Józefina, Janina itp.). Inaczej natomiast jest w krajach latynoskich, gdzie dla kobiet dostępne są imiona Jose (Józef) Joao (Jan) czy Jorge (Grzegorz). W ostatnich dniach wiele wiadomości w mediach dotyczy polskiego himalaisty Tomasza Mackiewicza, który z powodu nagłego pogorszenia się stanu zdrowia na zawsze pozostał na wysokości ponad 7000 metrów n. p. m. zbocza góry Nanga Parbat. Jego partnerce wspinaczkowej Elizabeth Revol udało się zejść do ok. 6300 metrów, a stamtąd została sprowadzona przez czterech polskich alpinistów, którzy w tym czasie przebywali szczęśliwie 200 km dalej, w obozie pod drugą najwyższą górą świata – K2 i mogli wyruszyć na pomoc. Teraz pojawia się wiele krzywdzących komentarzy pod adresem Francuzki, podobnych jak kilka lat wcześniej formułowano w stronę Adama Bieleckiego (z ekipy ratunkowej dla Revol) oraz Artura Małka – że zostawili partnerów, nie ratowali ich i nie próbowali pomóc schodzić. Żeby zrozumieć, co się dzieje z ciałem człowieka na takich wysokościach (a szczególnie powyżej 8 tysięcy metrów, w tzw. strefie śmierci) i jak morderczym wysiłkiem jest samo poruszanie się, nie mówiąc o jakimkolwiek dźwiganiu, trzeba zapoznać się z podstawowymi terminami dotyczącymi wspinaczki wysokogórskiej. Alpinizm – wspinaczka górska uprawiana w Alpach. Nazwy używa się też do określania wspinaczki w innych górach, o ukształtowaniu podobnym do Alp, np. w Kaukazie, Tatrach czy Kordylierach. Himalaizm – wspinaczka wysokogórska uprawiana w Himalajach. Nazwę stosuje się także w odniesieniu go uprawiania tego sportu w górach o min. 7000 metrów wysokości: Karakorum, Kunlun, Hindukusz, Pamir, Tienszan, Daxue Shan. Himalaje – najwyższy łańcuch górski na Ziemi leżący w południowej Azji na terenach należących do Pakistanu, Indii, Chin (Tybetu), Nepalu i Bhutanu. Znajduje się tam 10 z 14 ośmiotysięczników. Trzy najwyższe szczyty to: Mount Everest (8850), Kanczendzonga (8586) i Lhotse (8516). Karakorum – drugi najwyższy łańcuch górski na Ziemi. Znajduje się głównie na terenie Pakistanu. Jego trzy najwyższe góry to: K2 (8611), Gaszerbrum I (8068) i Broad Peak (8047). Korona Ziemi – najwyższe szczyty poszczególnych kontynentów. Szerpowie – lud tybetański zamieszkujący indyjską i nepalską część Himalajów na wysokości ok. 6000 metrów. Mężczyźni są przeważnie tragarzami i przewodnikami wypraw. Jednym z bardziej znanych Szerpów był również Tenzing Norgay, który w 1953 roku jako pierwszy zdobył Mount Everest razem z Edmundem Hillarym. Szerpowie z racji aklimatyzacji są bardzo odporni na trudy życia na tak dużych wysokościach. Aklimatyzacja – przystosowanie się organizmu do nowych warunków (klimatu, czasu i wysokości). Himalaiści najczęściej rozbijają obozy położone coraz wyżej i spędzają w nich po kilka tygodni, by przyzwyczajać ciało do ekstremalnych warunków. Choroba wysokościowa – spowodowana przebywaniem na dużych wysokościach (powyżej 2500 m.). Przyczyną jest rozrzedzenie atmosfery i mniejsza ilością tlenu w powietrzu. U osób wyjątkowo wrażliwych i niezaaklimatyzowanych pierwsze objawy mogą pojawić się już na wysokości około 1500 m. Może prowadzić do obrzęku mózgu, płuc, śmierci. W grupie ryzyka jest każdy znajdujący się wysoko – niezależnie od wieku, kondycji, doświadczenia i warunków. Strefa śmierci – ekstremalne warunki dla ludzkiego organizmu zaczynają się od ok. 5000 metrów, zaś powyżej 7900-8000 znajduje się tzw. strefa śmierci. W rozrzedzonym powietrzu znajduje się 1/3 część tego tlenu, który mamy „na dole”. Ponadto oddychanie utrudnia silny wiatr. Każdy oddech to walka. Wysiłek fizyczny staje się wyzwaniem, zaś wspinaczka – ponad siły. Pojawia się obrzęk mózgu i związane z tym ból, zawroty głowy, dezorientacja, zaburzenia koordynacji ruchowej (co skutkuje błądzeniem, potknięciami i ryzykiem upadku). Obrzęk płuc utrudnia, a później uniemożliwia oddychanie. Wejście na szczyt powoduje znaczne zubożenie sił himalaisty, a zejście bywa tak samo lub nawet bardziej męczące. Ślepota śnieżna – ostre zapalenie spojówek spowodowane promieniowaniem ultrafioletowym. Oczy himalaistów chronione są poprzez gogle, jednak zdarza się, że w dezorientacji (choroba wysokościowa) są one ściągane. Efektem jest utrata widzenia – może być czasowa lub nawet w szczególnych przypadkach stała. Odmrożenia – uszkodzenia tkanek powstałe w wyniku działania niskich temperatur (w zasadzie podobnie do oparzeń). Na dużych wysokościach wiatr i wilgotność pogarszają stan chorego. Najbardziej zagrożone są nos, uszy, policzki, palce rąk i stóp. Odmrożenia często kończą się amputacją. Styl oblężniczy – himalaiści budują kolejne, coraz wyżej położone bazy. Wspinanie się trwa wiele tygodni czy miesięcy, zaś atak szczytowy trwa kilka dni (wiele czasu zajmuje poręczowanie – zakładanie lin). Ekipa składa się z wielu pomocników (Szerpów) i kilku głównych wspinaczy, zapewniona jest duża ilość różnego rodzaju sprzętu. Styl alpejski – jeden lub kilku wspinaczy samotnie atakuje górę. Mają mało sprzętu po to, by nie musieć wiele dźwigać. Nie zakładają obozów lecz biwakują. Atak szczytowy przeprowadzają wszyscy razem, bez poręczowania. Dlaczego wspinacze wyruszają na wyprawy zimą? Panuje wówczas dużo gorsza temperatura (odczuwalna może wynieść nawet -60 stopni!), jest o wiele bardziej niebezpiecznie, trudniej o pomoc… Jednak zimowe wejście na ośmiotysięcznik to niezwykły wyczyn w świecie himalaizmu. Do tej pory pozostał jeden niezdobyty zimą szczyt – K2. Polacy zaś mają niezwykłą historię zimowych wejść: Ciekawostka: Gdyby mierzyć wysokość góry nie od powierzchni morza, lecz od podstawy, Mount Everest sromotnie przebrałoby walkę z Mamuna Kea. Góra ta znajduje się na Hawajach i ma 4205 m n. p. m., ale 10 203 m od podstawy na dnie Oceanu Spokojnego, co daje największą wysokość względną na Ziemi. W ostatnich miesiącach często (chyba częściej niż niegdyś) słyszeliśmy o orkanach bądź innych zjawiskach zwanych przez media orkanami. Obecnie niemal każdemu z nich towarzyszą żeńskie lub męskie imiona. Nadawanie nazw sztormom zasadniczo ma na celu poinformowanie społeczeństwa, że ​​jest to niebezpieczne zjawisko. Poza tym taka identyfikacja sprawia, że ludzie bardziej przygotowują się przed uderzeniem np. “Fryderyki” czy “Ksawerego” niż po prostu “orkanu”. Ale jakie inne skutki przynosić może używanie ludzkich imion w odniesieniu do niebezpiecznych zjawisk pogodowych? Zobaczmy. Dlaczego huraganom nadaje się imiona? Podobno zaczęło się to na Karaibach, gdzie huragan pojawiający się danego dnia otrzymywał imię świętego, którego dzień właśnie obchodzono. Później stosowano liczby, na zasadzie Św. Anna I w 1825 r., Św. Anna II w 1826. Później do imion zaczęto dodawać współrzędne geograficzne, ale taka metoda nie przyjęła się, gdyż powodowała spore zamieszanie. Wówczas dla zachowania porządku meteorologowie zajmujący się obszarem Oceanu Spokojnego zaczęli nadawać huraganom imiona swoich żon bądź narzeczonych czy partnerek. Taki sposób przyjął się na całym świecie aż do momentu, kiedy protesty feministek doprowadziły do wprowadzenia w równej mierze imion męskich. Zabezpiecz dom! Marcin nadchodzi! (listopad 2017) Kolejne studia pokazały, że w zależności od imienia orkanu przygotowujemy się mniej lub bardziej. Burza o imieniu Grzegorz wzbudzi więcej strachu (zanim się pojawi!) niż sztorm zwany Zizi lub Emma (oba w Polsce w 2008 r.). Imiona mają pewne znaczenie w naszej podświadomości, wpływając na nasze zachowanie wobec. Ciekawa z pewnością musiała być percepcja huraganu Yoda w nocy z 27 na 28 listopada 2011 r. dla fanów Gwiezdnych Wojen – wówczas w Europie wiało z mocą 150 km/h. Życie po huraganie Wszystkie osoby z imieniem danego orkanu na początku kojarzą się w większym lub mniejszym stopniu z tym zjawiskiem. Ale to, co początkowo jest zabawne, przestaje takie być w momencie, gdy pojawiają się olbrzymie szkody i ofiary śmiertelne. Dziewczyny o imieniu Katrina nie mogły mieć lekkiego życia w Stanach Zjednoczonych po morderczym huraganie z 2005 r., który zdemolował dużą część Florydy i Luizjany, doszczętnie niszcząc Nowy Orlean i zabijając ponad 1800 ludzi. Ponadto istnieje tendencja do niewybierania przez rodziców “niszczycielskich” imion przez jakiś czas po zjawisku. Uniwersytet w Michigan przeprowadził badania sugerujące, że istnieje większa tendencja do dokonywania darowizn dla ofiar huraganów przez ludzi o takim samym imieniu huragan. Czują się oni w pewien sposób winni i zobowiązani do złagodzenia szkód w takim zakresie, jaki jest dla nich możliwy. Niegdyś o huraganach mówiono, że są wolą Thora, Jupitera, Dzeusa. Dziś personifikujemy je i mówimy o nich jak o znajomych, których lubimy bardziej lub mniej. Już wkrótce zacznijcie się przygotowywać na wizytę Brajana i Karoliny Ogień bać się jak ognia – bardzo się czegoś bać dolewać oliwy do ognia – rozdrażniać kogoś zirytowanego, pogarszać sytuację igrać z ogniem – nadmiernie ryzykować ogień namiętności – bardzo intensywna namiętność na pierwszy ogień – najpierw, na początek sztuczne ognie – fajerwerki zimne ognie – niewielkie fajerwerki w formie podpalanego pręcika słomiany ogień – krótkotrwały zapał wystrzegać się jak ognia – unikać czegoś upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu – załatwić dwie sprawy przy jednej okazji wziąć w krzyżowy ogień pytań – intensywnie kogoś przesłuchiwać Płomień stanąć w płomieniach – zapalić się płomień miłości – fala uczucia płomienne uczucie – uczucie intensywne, namiętne Już wkrótce początek sezonu w Nepalu, w Katmandu, na górskim szlaku czy też z dużą dozą prawdopodobieństwa w Waszym zespole wyprawowym, spotkacie wielu Sherpów, czy też, jeśli wolicie - Szerpów. Z tej okazji, czy też na poczet Waszych przyszłych wypraw albo najzwyczajniej – dla uzupełnienia wiedzy, postanowiliśmy się rozprawić z kilkoma powszechnymi mitami dotyczących ich właśnie. Zapytani o to kim są Szerpowie w zdecydowanej większości odpowiecie (pomijam tych, którzy powiedzą, że nie wiedzą;)), że są nimi tragarze w Himalajach, osoby noszące ciężkie towary na dużych wysokościach. Mniej liczna grupa odpowie, że jest to lud żyjący wysoko w górach Himalajów. Kto będzie miał rację? Trochę każdy, jak często bywa, ale nie do końca :) Tłumaczymy. Szerpowie, to (podając za Wikipedią, a jakże), z tybetańskiego - ludzie wschodu, gdzie w języku Szerpów „shar” oznacza wschód, wschodni, a „pa” – ludzi. Jest to grupa etniczna zazwyczaj zamieszkująca wysokie tereny górskie, pochodząca z terenów dzisiejszego Tybetu. Aktualnie Szerpowie zamieszkują w szczególności wschodnie tereny Nepalu, najczęściej wysoko w górach, ale nie tylko – wielu mieszka też w stolicy Nepalu, Katmandu, większość z nich mówi w języku nepalskim, wielu też w tradycyjnym języku Szerpów, który paradoksalnie nie jest rozumiany w Tybecie, prawie wszyscy są wyznawcami tybetańskiej odmiany buddyzmu. Szacuje się, że Szerpów w ogóle jest około 150 tysięcy, nietrudno więc przeliczyć, że stanowią zaokrąglając 0,5% mieszkańców Nepalu ( w Nepalu jest ich najwięcej). Zaskoczeni? Przecież słysząc o Nepalczykach najczęściej słyszymy właśnie o Szerpach, jak to możliwe, że jest ich tak niewielu? Dlaczego tak się dzieje? Nie tylko za sprawą najsłynniejszego Szerpy - Tenzing Norgay Sherpa, który jako pierwszy wspiął się na Everest z Sir Edmundem Hillarym. Zamieszkiwanie tradycyjnie obszarów na dużych wysokościach przystosowało Szerpów do surowych i wymagających warunków, trudnych do zaakceptowania dla nas, ludzi mieszkających na nizinach (nawet jeśli mieszkamy w polskich górach). Pomyślcie sobie, że takie dziecko Szerpy od najmłodszych lat gra z kolegami w piłkę na wysokości np. 3 500 Gra w piłkę oczywiście od święta, bo na co dzień idzie do szkoły kilka godzin w dół, by potem szybko wrócić w górę ( w tym samym tempie) i jeszcze pomóc rodzicom w polu, czy przynosząc jedzenie dla zwierząt zbierając np. łajno jaków na okolicznych wzgórzach. No i ten dzieciak, potem młody człowiek biega w górę i w dół, obciążony czy to tornistrem z książkami, czy to workami ziemniaków na sprzedaż czy czym tam jeszcze (takie ciężary to zazwyczaj minimum kilkanaście a często kilkadziesiąt kilogramów). Na nogach, cały czas, góra, dół, obciążenie. I tak przez lata, ludność Szerpów żyła podobnie przez setki lat. Taki model życia sprawił, że organizmy Szerpów są trochę inne od naszych. Zostało naukowo udowodnione, że Szerpowie mają inną budowę serc, ich hemoglobina posiada unikalne zdolności wiążące, ich ciała pozwalają również podwoić produkcję tlenku azotu wtedy kiedy jest to wskazane (wysoko). Co z tym związane, ich organizmy szybciej adaptują się do wysokości i zdecydowanie lepiej sobie na niej radzą. Wracamy więc do wyobrażeń i skojarzeń, że Nepalczycy to przecież Szerpowie. Turystyka nepalska, tj. jej górska część, w naturalny sposób została zdominowana przez Szerpów. Szerpowie nie tylko żyją w górach, prowadzą schroniska, w których goszczą podróżnych, ale przede wszystkim są wspinaczami, przewodnikami, a część z nich właśnie wspomnianymi na początku tragarzami. Szerpowie naturalnie wykorzystują swoje umiejętności i wielu z nich od lat odeszło od tradycyjnej ścieżki rolniczej szukając zajęcia w turystyce. Warto dodać, że wielu Szerpów ma dobre jak na nepalskie warunki wykształcenie, dobrze sobie więc radzą w prowadzeniu biznesów, oczywiście zazwyczaj tych związanych z turystyką. Więc czy tragarze to Szerpowie? I tak i nie. Część Szerpów pracuje w roli tragarzy, tj. osób, które transportują zazwyczaj na swoich plecach (inna opcja na yakach/jokpe – o tym innym razem) bagaże. Mogą to być bagaże podróżnych, ale również towary, które mają być dostarczone w konkretne miejsce, zazwyczaj do schroniska wysoko w górach (nawet na wysokości ponad 5000 m Ważne jednak by wiedzieć, że nie każdy tragarz jest Szerpą. Dlatego może się zdarzyć, że usłyszycie/spotkacie tragarza mającego problemy z chorobą wysokościową. Prawie na pewno nie będzie to Szerpa, trudno jednak się dziwić, że w jednym z najbiedniejszych krajów na świecie, o zatrudnienie zabiega każdy, nawet ryzykując zdrowie, a niekiedy niestety życie. O tragarzach napiszemy osobno innym razem, w tym wpisie chcieliśmy Wam wyjaśnić kim są Szerpowie i wytłumaczyć dlaczego nie każdy Szerpa to tragarz a nie każdy tragarz to Szerpa. Teraz ciekawostka. Szerpowie prawie zawsze mają na nazwisko Sherpa (tak, tak, w dokumencie tożsamości). Tak samo ma na nazwisko większość z nich, jest więc mnóstwo „Janków Kowalskich”. Rozpoznają się oczywiście po imionach rodziców i miejscach zamieszkania. Możecie wprawdzie spotkać Szerpę, który Wam się przedstawi np. Pasang Lama, ale gwarantuję, że na pewno nazywa się Pasang Lama Sherpa. No i nie jest możliwe aby ktoś będący z innej grupy etnicznej miał na nazwisko Sherpa, no chyba, że jest współmałżonkiem Szerpy ;) No i jeszcze jedno – w Nepalu Szerpowie cieszą się dużym poważaniem społeczeństwa. My również jesteśmy dumni, że całą załogę górską Meroway Adventure reprezentują Sherpowie. To pisałam ja, Paulina Franczak-Sherpa. A Tashi delek oznacza Namaste w języku Szerpów :) A na koniec kilka zdjęć dzieci Szerpów, warto wiedzieć, że ta grupa etniczna jest charakterystyczna i różni się fizycznie od innych grup etnicznych w Nepalu. Zdjęcie główne powyżej przedstawia naszego przewodnika Ngima Sherpa. Odpowiedzi Szerpowie - lud tybetański zamieszkujący Himalaje w Indiach i Nepalu, przybyły na te tereny z Tybetu około XIII-XIV wieku. Szerpowie w większości są wyznawcami tybetańskiej odmiany buddyzmu. Zamieszkują oni piętrowe domy z oborą na dole, są bowiem hodowcami jaków. Domy te zbudowane są zazwyczaj na wysokości 3 do 6 tys. metrów to od wieków stałe środowisko uprawiają także małe poletka, a mężczyźni są przeważnie tragarzami i przewodnikami wypraw w Himalaje. Uprawiają oni rośliny, np. ryż, herbatę, owoce cytrusowe, na wyższych pasmach górskich pszenicę, ziemniaki, warzywa oraz hodują jaki, owce i z bardziej znanych Szerpów był Tenzing Norgay, który w 1953 roku zdobył razem z Edmundem Hillarym Mount jest na pewno dobrze:) Uważasz, że ktoś się myli? lub admin - 20 października, 2021Jak elektrony walencyjne przewodzą prąd elektryczny Wszystkie pierwiastki zbudowane są z atomów, które są neutralnymi cząstkami z jądrem w centrum i z ujemnie naładowanymi jądrami, które losowo orbitują wokół niego. Pierwiastki metaliczne mają jeden, dwa lub trzy elektrony, które krążą wokół jądra zwane elektronami walencyjnymi. Elektrony walencyjne są całkowicie oderwane od jądra i poruszają się swobodnie. Te elektrony poruszają się losowo, gdy nie ma pola elektrycznego obecny. Gdy pole elektryczne jest stosowane do metalu, elektrony walencyjne linii z jednego końca do drugiego końca metalu, przekazując ładunek elektryczny z jednego elektronu do drugiego. Wyobraź sobie stół bilardowy z kulkami wszystkie w linii. Energia, która została nadana do białej bili będzie nosić na następne kulki w linii z wydajnością. Jednakże, jeśli cue ball uderza kulki, które są rozproszone losowo, energia, która została nadana do niego będzie szybko rozproszyć. Bardziej niż spadać w linii prostej, elektrony walencyjne mają również silną reakcję odpychania, co oznacza, że przenoszą ładunek elektryczny na następny elektron z niewielką lub żadną stratą energii. Przewodnictwo a rezystywność Przewodnictwo w metalach jest mierzone za pomocą przewodności i rezystywności. Jednostka do pomiaru przewodności elektrycznej nazywa się Siemens. Rezystywność jest dokładnym przeciwieństwem przewodności i określa jak silnie element opiera się przepływowi ładunku elektrycznego. Przy obliczaniu przewodności zmienna Siemens jest reprezentowana przez grecki symbol sigma (σ), podczas gdy zmienna rezystywności jest reprezentowana przez grecki symbol rho (ρ). Wyższy wynik Siemensa wskazuje na dobrą przewodność. W tym samym duchu, niższy wynik rezystywności jest również wskaźnikiem dobrej przewodności. Srebro Wśród wszystkich metali, srebro jest najlepszym przewodnikiem elektryczności, ponieważ ma największą liczbę elektronów walencyjnych. Zajmuje najwyższe miejsce zarówno pod względem przewodności, jak i niskiej rezystywności. Ze względu na wysoki koszt srebra, jednak, jego zastosowanie w urządzeniach elektrycznych jest ograniczone, jest używany prawie wyłącznie do wrażliwych urządzeń, takich jak satelity i wysokiej klasy płytek drukowanych. Miedź Z przewodnictwa elektrycznego i niskiej rezystywności rankingu obok tylko srebra, miedź jest najczęściej używane przewodnika w szerokiej gamie urządzeń elektrycznych. Jej niższy koszt produkcji i obfitość sprawiają, że miedź jest preferowanym metalem, gdy duża ilość materiału przewodzącego jest potrzebna do zastosowań elektrycznych. Złoto Zajmując trzecie miejsce pod względem przewodności i niskiej rezystywności, złoto jest również wykorzystywane do różnych zastosowań elektrycznych. Ponieważ złoto nie koroduje i nie matowieje, pomaga przedłużyć żywotność płytek drukowanych i złączy elektrycznych. Ze względu na wysoki koszt, jednak złoto jest używane oszczędnie w urządzeniach elektrycznych. Jest ono stosowane głównie jako poszycie obwodów i do małych połączeń elektrycznych. . Dodaj komentarz

dlaczego szerpowie są przewodnikami i tragarzami